Gietrzwałd to malownicza wieś, położona nieopodal historycznej granicy między Warmią a Mazurami. To źródło wiedzy historycznej, religijnej i przyrodniczej o naszym jakże ciekawym regionie.
Mimo że to wieś gminna to liczy niewiele ponad 500 mieszkańców, a układ urbanistyczny jest zachowany tak jak to było w czasie objawień. Oczywiście budownictwo drewniane z czasem zostało zastąpione przez czerwoną cegłę, ale spacerując wokół Sanktuarium odczujemy klimat dawnego Gietrzwałdu.
Pielgrzymi i turyści znajdą tu co najważniejsze: jest apteka, oddział banku, poczta, dwa niewielkie sklepiki, piekarnia i cukiernia oraz punkty noclegowe i gastronomiczne.
Przez Gietrzwałd malowniczo wije się skromna rzeka Giłwa – można przysiąść na ławeczkach nad brzegiem i oddać się relaksowi. Spacerując po wsi zobaczycie zadbane obejścia i przyjaznych mieszkańców.


Punktem centralnym miejscowości jest oczywiście Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Nad wsią góruje zabytkowa bazylika mniejsza z XV wieku, która zachwyca swoim wnętrzem oraz cudownym obrazem Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. 13 maja 1352 kapituła warmińska zdecydowała, że właśnie w tym miejscu powstanie osada Gietrzwałd, a pierwszy kościół był drewniany. W 1500 wybudowano ceglany kościół w stylu gotyckim, a style renesansowy i barokowy odznaczają się we wnętrzu budynku.
Obecny kształt bazyliki funkcjonuje od 1878 kiedy to po objawieniach przystąpiono do rozbudowy kościoła. Widzimy zgrabne połączenie gotyku i neogotyku, dobudowano prezbiterium z kryptą, a całość ma kształt krzyża rzymskiego. Drewniana wieża została zastąpiona ceglaną, a jej strzelisty szczyt mieni się kolorach zachodzącego słońca.
Pomiędzy kościołem, a budynkiem kancelarii znajduje mały cmentarzyk z trzema grobami. To właśnie tutaj pochowany jest ksiądz Augustyn Weichsel, dzięki któremu dokumentacja gietrzwałdzkich objawień jest tak pełna.
Przed wejściem do kościoła znajduje się Kapliczka Objawień z 1877 roku. To właśnie tutaj, dwie nastolatki, Barbara Samulowska i Justyna Szafryńska miały wizje Matki Bożej, która objawiała się na klonie. W miejscu gdzie rosło drzewo posadowiony jest pamiątkowy kamień, a fragment oryginalnego klonu jest wbudowany w kapliczkę.
Nie każdy wie, że również kapliczka, a także znajdująca się w niej figura są zabytkiem z 1877 roku. Wybudowana na zlecenie ówczesnego proboszcza A. Weichsla powstawała równolegle z toczącymi się na sąsiednim klonie objawieniami Matki Bożej.
Objawienia w Gietrzwałdzie trwały od 27 czerwca do 16 września i było ich 160 (!). Za kapliczką znajdują się napisy, które są cytatami z rozmów dziewczynek z Matką Bożą, a podczas moich spacerów przytaczam konwersacje jakie dziewczynki prowadziły z Maryją.
Na placyku przed kapliczką posadowione są ławki, na których pielgrzymi mogą odpocząć i oddać się modlitwie czy kontemplacji.


Do Cudownego Źródełka prowadzi piękna aleja grabowa wzdłuż, której są posadowione są stacje różańcowe. Woda pochodzi z naturalnego źródła, które zostało pobłogosławione przez Matkę Bożą 8 września 1877 roku. Od tej pory pielgrzymi przyjeżdżają do Gietrzwałdu również po uzdrowienie o czym świadczą liczne świadectwa. To miejsce sprzyja kontemplacji oraz wyciszeniu. Podczas moich spacerów zawsze zatrzymujemy się w tym miejscu by opowiedzieć tę niezwykłą historię. Na terenie sanktuarium można kupić buteleczki o różnych rozmiarach i pobrać wodę ze źródełka. Niestety ze względu na ograniczony czas podczas spacerów zachęcam by zrobić to po zakończonym zwiedzaniu.
Gietrzwałd jest malowniczo położony pomiędzy pagórkami, które są pozostałością po lodowcach przetaczających się po tych terenach.
Na gietrzwałdzkich błonach powstała Droga Krzyżowa, która została poświęcona w 2007 roku. Z racji tego, że teren jest sporym wyzwaniem – ja ze swoimi grupami spaceruję w przeciwną stronę przebiegu stacji Drogi Krzyżowej zmierzając do Cudownego Źródełka. Dzięki temu spacer nie wymaga nadmiernego wysiłku.
